Brama Miasta, Łódź, proj. Daniel Libeskind

Łódź od wielu lat zmaga się z licznymi ekonomicznymi i społecznymi problemami, które spowodowała transformacja ustrojowa i upadek wielkich zakładów przemysłowych. Lokalne władze wciąż poszukują koncepcji na nowe życie tego niegdyś przemysłowego miasta. Jednym z pomysłów jest... architektura.

Położoną w centrum miasta elektrociepłownię EC1 zamieniono w wielkie, wielofunkcyjne centrum kultury. Sąsiadujący z nią dworzec rozebrano, by w jego miejscu wybudować Nowe Centrum Łodzi: handlowo-biurowo-rozrywkowo-mieszkaniowy kompleks, pod którym dworzec zostanie ukryty.

Jeszcze rok temu - według projektów - na teren owego Nowego Centrum Łodzi prowadzić miał biurowiec w kształcie ogromnej bramy. Budowlę w stylu dekonstruktywizmu zaprojektował Daniel Libeskind, tłumacząc, że gmach ma symbolicznie połączyć "starą" i "nową" Łódź. "Aktualnie nadszedł czas dokonania odsłony obrazu mojego miasta w pełnym technikolorze, z demokratycznym społeczeństwem na pierwszym planie, wibrującym energią i chęcią zmian na lepsze" - pisał Libeskind o "Bramie Miasta".

Ciężki, przysadzisty i stylistycznie tkwiący w latach 90. budynek nie wszystkim się spodobał. Inwestorów i władze miasta cieszyła perspektywa reklamy, która daje nazwisko znanego architekta, mało kto jednak dyskutował na temat estetyki i tego, jak ów biurowiec-brama wpisze się w przestrzeń miasta.

W październiku 2014 roku Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła wyniki kontroli, którą przeprowadziła w związku z projektem. "W ocenie Najwyższej Izby Kontroli działania Urzędu Miasta Łodzi na rzecz przygotowania terenu, pod względem formalnoprawnym, pod budowę tzw. Bramy Miasta, a następnie w trakcie prowadzonego przetargu, prowadzone były nierzetelnie" - można przeczytać w raporcie pokontrolnym NIK. Kontrolerzy uznali, że urzędniczych błędów było na tyle dużo, że "przedsięwzięcie od początku obarczone było istotnymi ryzykami zagrażającymi jego prawidłowej realizacji".

Choć władze Łodzi nie zgadzają się z wynikami kontroli, projekt "Bramy Miasta" raczej nie zostanie zrealizowany.